piątek, 1 listopada 2019

"Latarnik" Henryka Sienkiewicza. Jak dobrze znasz lekturę?


Czasami trzeba zrobić krok wstecz, żeby ponownie odnaleźć swoje właściwe miejsce. Bohater noweli Henryka Sienkiewicza Latarnik przekonał się o tym w pełni.

Skawiński, tytułowy latarnik, test życiowej determinacji zdał już dawno. Doświadczył bardzo wiele. Jako uczestnik powstania listopadowego i polityczny emigrant został praktycznie wyrwany z korzeniami i rzucony na niespokojne wody. Od tego czasu wciąż szukał swojej tożsamości i swojego miejsca, niespokojny, dręczony przez nieokreślone demony. 


Nie potrafił sobie odpowiedzieć na pytanie, gdzie powinien się kierować, by znaleźć bezpieczną przystań, głównie przez to, że szukał jej w formie kraju, aktywności, kolejnych zajęć, innych ludzi… zawsze dopełniał swoich zobowiązań i zrywał kolejne więzy, by iść dalej. Paradoksalnie to właśnie chwila, gdy niedopełnienie zadania przyniosło mu utratę pracę, okazała się dla niego przełomem. Czytając Pana Tadeusza odbył inspirującą podróż w głąb samego siebie – i odkrył, kim w istocie jest i czego od tak dawna szukał. Jak się okazało, odpowiedź zawsze nosił w sobie. Musiał tylko do niej dotrzeć, odrzucając kolejne warstwy, by odnaleźć upragniony spokój.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza